Kategoria: Featured

RELIFTIN

Zestawy świąteczne Iwostin 2015

RELIFTINLaboratorium Iwostin przygotowało na sezon świąteczny 2015 dwa zestawy prezentowe, przygotowane z myślą o potrzebach pielęgnacyjnych skóry twarzy dla kobiet powyżej 40. roku życia. W zestawach znajdują się kosmetyki ujędrniające i przywracające elastyczność skórze wrażliwej po 40. roku życia oraz poprawiające gęstość i napięcie skóry wrażliwej po 50. roku życia. Zestawy dostępne są wyłącznie w aptece.

 

IWOSTIN RE-LIFTIN 40+

W zestawie znajdują się preparaty Iwostin Re-Liftin, przywracające elastyczność skórze wrażliwej po 40. roku życia. Krem ujędrniający SPF15 na dzień (50 ml) stymuluje syntezę kolagenu i przywraca jego optymalną strukturę,  dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem UV.

Krem liftingujący  pod oczy (15 ml) zapobiega utrwalaniu się zmarszczek na delikatnej skórze wokół oka, w widoczny sposób zmniejsza cienie pod oczami, głęboko nawilża.

W prezencie, do zestawu dołączona jest elegancka kosmetyczka.

Cena zestawu: ok. 71 zł.

 

IWOSTIN RE-STORIN 50+

W zestawie znajdują się preparaty Iwostin Re-Storin, poprawiające gęstość i napięcie skóry wrażliwej po 50. roku życia. Krem odbudowujący SPF 15 na dzień (50 ml) wzmacnia i odbudowuje strukturę skóry, a także odżywia i nawilża, poprawia gęstość, uelastycznia skórę twarzy.

Krem odbudowujący pod oczy (15 ml), normalizuje cyrkulację płynów w tkance podskórnej, zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych. Redukuje cienie pod oczami, zmniejsza obrzęki, wspomaga usuwanie ciemnego pigmentu spod oczu.

W prezencie, do zestawu dołączona jest elegancka kosmetyczka.

Cena zestawu: ok. 79 zł.

karmienie

Karmienie ma być przyjemnością

karmieniePołożne, doradcy laktacyjni i lekarze – wszyscy są zgodni – karmienie piersią jest najlepsze dla dziecka. Gdyby to tylko było możliwe, zapewne każda mama karmiłaby swoje dziecko piersią. Ale sytuacje życiowe są różne.

Dla wielu kobiet początek laktacji i karmienia jest trudny. Obawy takie jak to, czy laktacja będzie prawidłowa, jak poradzić sobie z nawałem pokarmu, jak i kiedy ściągać mleko, co robić z ulewaniem się z piersi – ma każda matka. Do tego dochodzi baczna obserwacja, czy dziecko się najadło i obawa o prawidłową ilość pokarmu w piersiach. Zwykle te początkowe trudności udaje się pokonać z pomocą położnej czy lekarza. – Pomocne są też różne akcesoria do karmienia dostępne na rynku, takie jak wkładki laktacyjne, osłonki brodawek sutkowych, muszle laktacyjne czy laktatory – mówi Alicja Szmigiel, ekspertka artykułów dziecięcych Baby Land, dystrybutora marki NUK w Polsce.
Czasem, mimo szczerych chęci, karmienie piersią nie wychodzi lub jest niemożliwe. Bo na przykład brodawki stają się podrażnione i obolałe, pojawia się zastój pokarmu czy zapalenie piersi. Bywa, że kobieta straciła pokarm lub ma go zbyt mało i dziecko nie przybiera na wadze. Częstym powodem przerwania karmienia jest powrót mamy do pracy lub inna konieczność zostawienia dziecka z drugą osobą. Oczywiście matka może też mieć ważne osobiste powody, aby zdecydować o nie karmieniu piersią.
Alternatywą dla piersi mamy jest odciąganie pokarmu za pomocą laktatora i podawanie go dziecku butelką bądź karmienie lub dokarmianie mlekiem modyfikowanym. Należy jednak pamiętać, że decydując się na dokarmianie dziecka pokarmem sztucznym, powinno być to poprzedzone konsultacją z położną lub z lekarzem.

O karmieniu piersią i dokarmianiu mlekiem modyfikowanym opowiada Barbara Krasnodębska, położna ze szkoły rodzenia Mama i Ja w Gdańsku.

Kiedy korzystamy z mleka modyfikowanego?
BK: Jeżeli mimo świadomości i szczerych chęci lub z powodu ograniczeń fizycznych dziecka karmienie piersią nie wychodzi, trzeba znaleźć alternatywę. Najczęściej jest to właśnie mleko modyfikowane, ale tutaj zdarza się rodzicom popełniać wiele błędów.

Na przykład jakich?
BK: Nie trzymanie się procedur przygotowywania tych preparatów. Czyli wsypywanie więcej mleka i dodawanie mniej wody niż jest w przepisie. Rodzice tak robią, bo wydaje im się, że mleko jest zbyt wodniste i za mało kaloryczne. Innym razem zalewają mleko zbyt gorącą wodą, co powoduje, że dobre bakterie, które w nim są, tracą swoje właściwości i pokarm staje się jałowy. Podając dziecku nową mieszankę trzeba dać mu czas, aby jego organizm przyzwyczaił się do niej. Wielu rodziców nie zdaje sobie z tego sprawy. Optymalny czas, po którym możemy powiedzieć, czy dany pokarm służy dziecku, to siedem dni. W ekstremalnych przypadkach, rodzice zmieniają mleko nawet kilka razy w miesiącu, podając raz jeden rodzaj, raz drugi. Tak karmione dziecko cierpi na wzdęcia, zaparcia, bóle brzucha, kolki, jest płaczliwe. Te problemy kończą się przy wyborze jednego rodzaju mleka, trzymaniu się zasad jego przygotowywania i kiedy dajemy czas, aby mały i delikatny organizm przyzwyczaił się do nowego pokarmu.

Jak w takim razie wybrać najlepsze mleko?
BK: Nie ma jednego, idealnego mleka. Wybieramy na zasadzie prób i błędów. Z reguły organizm dziecka pokazuje, czy dobrze toleruje dany produkt.

Jak najlepiej łączyć karmienie piersią i butelką?
BK: Może jeszcze powiem o jednej kwestii. Jeśli pojawiają się jakieś problemy, czy to ze stymulacją pokarmu, czy z brakiem możliwości przystawienia dziecka do piersi, bo leży ono na oddziale neonatologicznym lub kobieta ma za mało pokarmu, można skorzystać z laktatora. Tak dzieje się często już w szpitalu. Chociaż niektóre kobiety już wcześniej mają świadomość, że istnieje takie urządzenie, zawsze tłumaczę, że przyjdzie na to odpowiedni moment. Najlepszym laktatorem jest dziecko, więc jeśli matka chce karmić piersią, to ma przystawiać dziecko do piersi. Jeżeli jednak nie ma takiej możliwości, to wybór laktatorów na rynku jest bardzo duży i wcale nie musi to być ten najdroższy model. Z kolei jeśli matka ma za mało pokarmu i dziecko się nie najada, podejmuje się próby łączenia mleka matki z mlekiem modyfikowanym. Ilość łączonego pokarmu zależy od indywidualnych potrzeb dziecka. Nie ma schematu, który mówi, ile musimy dawać mleka, a to, czy zaczniemy dokarmiać mlekiem modyfikowanym zależy całkowicie od dziecka. Ono samo decyduje ile wypija pokarmu w czasie danego karmienia. Jeżeli daje nam sygnały, że jest jeszcze głodne, wtedy dokarmiamy. Ale ile ono wypije tego mleka, na to nie mamy wpływu. Wypije tyle, ile będzie potrzebować. Wyznacznikiem tego, czy ilość pokarmu, który posiada kobieta wystarcza, jest przybieranie dziecka na wadze. Jeżeli jest to od 15g do 30g dziennie, to jest to przyrost prawidłowy i nie ma potrzeby dokarmiania. Jeśli zaś matka nie ma 100-150 ml pokarmu w każdej z piersi na każde karmienie, to tutaj alternatywą też jest mleko modyfikowane.

Dlaczego alternatywą, a nie pożywieniem samym w sobie?
BK: Jako położna, matka i babcia uważam, że najlepsze dla kobiety i dziecka jest karmienie naturalne, czyli piersią. Oprócz tego, że nic nie zastąpi tego pokarmu, to podczas karmienia pogłębia się więź emocjonalna pomiędzy matką a dzieckiem. Jest to też zdrowsze dla obu stron, nie wspominając o walorach ekonomicznych. Aby jednak tak mogło być, to chociaż karmienie piersią wynika ze świadomości kobiety (bo jeśli dziecko i matka są zdrowi, to ona decyduje czy będzie karmić piersią), karmienie powinno być przyjemnością. Odczuwana przyjemność jest niezwykle ważna, bo jeżeli matka jest spokojna i szczęśliwa, to i dziecko jest spokojne. Dziecko jak mały odbiornik odbiera emocje matki i przetwarza je w podobny sposób, dlatego całe macierzyństwo powinno być przyjemnością.

Co może pomóc matkom uzyskać ten spokój?
BK: Na pewno wsparcie domowników. Jeżeli kobieta ma pomoc bliskich, to jest jej o wiele lżej, jest spokojniejsza, bardziej opanowana, wyciszona. Fenomenem dzisiejszych czasów są panowie, którzy chodzą do szkół rodzenia. Wyedukowany w szkole rodzenia mężczyzna wie jak faktycznie kobiecie pomóc, jak ją wesprzeć i doradzić. Dla mnie, jako położnej w szpitalu, taki wyedukowany człowiek też jest partnerem, bo zna swoje miejsce na sali porodowej. Aktywnie uczestniczy we wszystkim, co się dzieje. Nie tylko w momencie prokreacji, ale też właśnie w chwili porodu, a potem pielęgnacji dziecka. I co więcej, tym panom to sprawia frajdę.

kobieta

Zioła zapobiegające wypadaniu włosów

Wyciągi ziołowe, które mają działanie lecznicze dla całego organizmu, stosować można również w utrzymaniu włosów w dobrym stanie. W skład kuracji przeciw wypadaniu włosów wchodzą ekstrakty ze skrzypu polnego, rozmarynu lekarskiego, brzozy i pokrzywy.

Dlaczego włosy wypadają?
Przyczyny wypadania włosów podzielić można na fizjologiczne, które są związane z naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie, a także chorobowe, wymagające leczenia. Do zmian fizjologicznych należy np. utrata włosów po porodzie, kiedy to stracić można nawet ich połowę. Dzieje się tak głównie dlatego, że podczas ciąży hormony hamują ich wypadanie, więc na głowie są nowe włosy i te, które normalnie już dawno by wypadły. Po porodzie natomiast zmienia się poziom hormonów i w związku z tym zaczyna zmniejszać się liczba włosów.

Inną przyczyną jest negatywny wpływ środowiska zewnętrznego, w wyniku czego włosy przesuszają się, łamią i wypadają. Często dzieje się tak po letnim urlopie, kiedy nie nosimy kapelusza, ani chustki. Wówczas skóra głowy opala się, a opalenizna to z medycznego punktu widzenia stan zapalny skóry, czyli jej choroba.

Zioła w kuracji przeciw wypadaniu włosów.
W pewnym stopniu włosy wzmocnić można ziołami, gdyż ich składniki docierają wraz z krwią i mogą odżywić mieszki włosowe. Wśród całej gamy ziół, ze względu na właściwości pożądane dla naszych fryzur, szczególnie polecane są:

Skrzyp polny.
Jest prawdziwą skarbnicą potasu i łatwo przyswajalnej krzemionki, która stanowi cenny budulec włosa, gdyż uelastycznia i wzmacnia jego strukturę. Wyciąg ze skrzypu polnego dostarcza niezbędne jony i mikroelementy, dezynfekuje i lekko ściąga. Ponadto, wykazuje działanie powstrzymujące siwienie, łamliwość i rozdwajanie końcówek. Niedobór krzemu prowadzi nie tylko do wypadania włosów, ale również do matowienia skóry czy łamliwości paznokci.

Rozmaryn lekarski.
Rozmaryn jest bogaty w antyoksydanty, które zwalczają szkodliwe wolne rodniki. Dzięki poprawie przepływu krwi do owłosionej skóry głowy, ekstrakt z rozmarynu stymuluje cebulki włosów do wzrostu. Jest ziołowym środkiem na przeciwdziałanie wypadaniu włosów, a także działa przeciwłupieżowo, odkażająco i ściągająco.

Brzoza.
Ma działanie przeciwzapalne, oczyszczające i odświeżające. Wyciąg z tego drzewa regeneruje włosy nadając im witalność, połysk, puszystość i miękkość. Poza tym stają się one gładkie i sprężyste.

Pokrzywa.
Jest bogata w witaminy A i C, a także kluczowe składniki mineralne i lipidy, które mogą być korzystne dla włosów. Pokrzywa blokuje konwersję testosteronu do jego „silniejszej” formy, czyli dihydrotestosteronu (DHT), która jest główną przyczyną męskiego łysienia. DHT uszkadza mieszki włosowe, a najbardziej wrażliwe na ten hormon są włosy na skroniach, dlatego mężczyźni często mają przerzedzone zakola. Oprócz tego ekstrakt z pokrzywy reguluje pracę gruczołów łojowych, przez co włosy mniej się przetłuszczają.

Inne zioła.
– Rumianek wykazuje działanie przeciwzapalne, dzięki czemu łagodzi podrażnienia skóry. Napar z tego zioła załagodzi też swędzenie skóry głowy. Dzięki niemu włosy nie tylko wzmacniają się i uelastyczniają, ale również rozjaśniają.
– Lawenda odświeża włosy, kontroluje produkcję łoju, pobudza krążenie, a także wykazuje działanie bakteriobójcze.
– Żeń-szeń używany jest w Azji od tysięcy lat, poprawia krążenie i reguluje metabolizm komórkowy. Wykorzystanie tej byliny do przygotowania szamponu, przyczyni się do odżywienia i wzmocnienia włosów. Jest dobrym środkiem na porost włosów, szczególnie u kobiet.
– Ginkgo biloba przyczynia się do poprawy krążenia, dzięki czemu do mieszków włosowych jest dostarczanych więcej składników odżywczych, co pobudza porost włosów.
– W rezultacie kuracji lucerną siewną nie tylko zatrzymuje się wypadanie włosów, ale również rosną one szybciej, gdyż roślina ta wzmacnia cebulki.
– Korzystne właściwości w zwalczaniu łupieżu i wypadaniu włosów mają również nasiona kozieradki pospolitej.

Osoby, które chcą powstrzymać wzmożone wypadanie włosów powinny stosować płyn Pokrzepol, zawierający wyciągi roślinne, które od pokoleń stosowane są do poprawiania kondycji fryzury tj. ze skrzypu polnego, rozmarynu lekarskiego, brzozy i pokrzywy. Wykorzystanie naturalnych, ziołowych substancji aktywnych, które zawarte są w tych ekstraktach, pozwala stosować go przy osłabionych włosach.

Ponadto skład tego płynu przeciw wypadaniu włosów wzbogacony został o Pantenol (prowitamina B5), który nawilża włókno włosowe, czyni włosy podatnymi na czesanie, a także zmniejsza ich skłonność do rozdwajania. Poza tym poprawia stan uszkodzonych włosów, pogrubia je i łagodzi podrażnienia skóry. Skojarzone działanie wszystkich substancji aktywnych sprawia, że powstrzymane zostaje wzmożone wypadanie.

2-3 razy w tygodniu, po umyciu, należy spryskać głowę płynem Pokrzepol i masując wetrzeć w skórę. Następnie można rozprowadzić go na całej długości włosów, bez spłukiwania. Ten testowany dermatologicznie preparat jest łatwy w aplikacji, nie obciąża i nie przetłuszcza włosów, a także szybko wchłania się w skórę głowy. Spryskiwane nim włosy stają się miękkie, sprężyste, jedwabiście gładkie i pełne blasku. Ponadto, nie elektryzują się, dobrze rozczesują się i układają.

Podstawą właściwej pielęgnacji jest przestrzeganie zasad higieny, a także dobór odpowiednich środków, który uwzględnia rodzaj włosów. Właściwie zastosowane zioła mogą odegrać ważną rolę w utrzymaniu ich w dobrym stanie. Poza tym rośliny te mają działanie lecznicze dla całego organizmu, dlatego pamiętajmy, aby kupować je w aptekach lub sklepach zielarskich.

Link do zakładki nt. produktu na stronie producenta http://sklep.profarm.com.pl/pokrzepol.html

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén