Traktowanie regularnych wizyt w gabinecie stomatologicznym jako czegoś naturalnego z pewnością przyniesie wiele korzyści.

Zaniedbanie tego obowiązku narazi nas bowiem na wiele przykrych i kosztownych konsekwencji.

Słowo dentysta u wielu osób budzi prawdziwą grozę. Ulegają oni stereotypowym opowieściom o „dentystach znęcających się nad pacjentami”. Obecnie dzięki rozwojowi stomatologii ból u pacjenta zmniejszony jest niemalże do minimum, zaś nawet po usunięciu zęba może on zostać skutecznie zastąpiony choćby przez implanty zębowe.

Dodatkowo podczas przeglądu lekarz-dentysta może zdiagnozować, iż potrzebujemy specjalistycznego leczenia (np. aparatem ortodontycznym przy występowaniu wady zgryzu).

Zaniedbane zęby natomiast mogą być powodem wielu dolegliwości.

 

Brzydki wygląd oraz zapach

Niektórym osobom wydaje się, że stan uzębienia jest wyłącznie ich prywatną sprawą. Niestety jest to wyjątkowo złudne przekonanie. Słynne powiedzenie „jak Cię widzą tak Cię piszą” odnosi się bowiem nie tylko do stroju, lecz do całości naszej prezencji. Wszelkie przebarwienia czy też braki w uzębieniu są mocno widoczne przy kontakcie z innymi osobami.

Kolejnym argumentem, potwierdzających fakt, że warto regularnie odwiedzać swojego stomatologa jest brzydki zapach (a właściwie jego brak, jeśli o zęby odpowiednio zadbamy).

Dziury w zębach, które gromadzą resztki jedzenia są bowiem doskonałym miejscem dla żywiących się nimi bakterii. Procesy gnilne, które wówczas zachodzą charakteryzują się naprawdę nieprzyjemnym zapachem i nie pomoże tu nawet stosowanie najlepszej pasty do zębów.

Nie tylko dziury w zębach wpływają na nieświeży oddech. Jego przyczyną jest także osadzający się na zębach kamień. Obecne są w nim bakterie, produkty ich przemiany materii oraz resztki zjedzonych pokarmów.

Regularne usuwanie kamienia nazębnego z pewnością znacząco poprawi woń oddechu.

 

Śmierć przez nieleczone zęby?

To wbrew pozorom naprawdę możliwe. W sytuacji, gdy zęby są zaniedbane bakterie za pomocą krwioobiegu swobodnie podróżują sobie po całym organizmie. W ten sposób upośledzają działanie narządów (także serca). Zwiększają tym samym ryzyko występowania np. zawału.

Ale to jeszcze nie wszystko. Wędrujące bakterie przyczyniają się do powstawania nowotworów, cukrzycy czy też choroby stawów.

Oczywiście z ich swobodnymi „podróżami” wiążą się także drobniejsze przypadłości jak chociażby przeziębienia.

 

Właściwa higiena i systematyczne wizyty u dentysty kluczem do sukcesu

W jaki sposób zatem chronić swoje zęby oraz cały organizm?

Kluczem do sukcesu jest odpowiednia higiena oraz stała kontrola stanu uzębienia w gabinecie stomatologicznym.

Regularne szczotkowanie zębów (co najmniej dwa razy dziennie), oczyszczanie przestrzeni między zębowych oraz stosowanie płynów do płukania jamy ustnej z pewnością utrudnią życie bakteriom.

Na koniec warto pamiętać, iż działania profilaktyczne zawsze będą lepsze, niż leczenie późniejszych powikłań.