Rok 2018 jest bardzo dobrym rokiem jeśli chodzi o rynek mieszkaniowy. Od kilku lat obserwujemy dynamiczny i systematyczny wzrost nowych inwestycji mieszkaniowych oraz coraz większy popyt wśród konsumentów. Według licznych prognoz do końca roku 2018 nic się nie zmieni.

Rzeczywiście widać stałe i systematyczne zainteresowanie mieszkaniami. Największy dynamizm widać na rynku pierwotnym. Nowoczesne budownictwo cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Nie ma się czemu dziwić – nowe mieszkania to jednak zupełnie nowy standard, inne materiały, rodzaj wykończenia. Nowobudowane bloki zawierają szereg udogodnień, które znacząco poprawiają komfort mieszkania. Nowoczesne windy, podziemne parkingi, całodobowy monitoring, ochrona to tylko niektóre z udogodnień, w jakie wyposażone są nowoczesne bloki. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie zgłaszają zarówno młode rodziny, z dziećmi jak i osoby starsze, dla których windy czy monitoring mają duże znaczenie.

Całkiem nieźle ma się też sytuacja na rynku wtórnym, o czym świadczy chociażby popularność haseł wpisywanych do wyszukiwarki. Przykładowo fraza mieszkania sprzedaż Lublin była wpisywana w ubiegłym miesiącu bardzo wiele razy. Ludzie wciąż są zainteresowani kupnem mieszkań z rynku wtórnego, głównie dlatego, że uchodzą one za tańsze od mieszkań nowych.

Trzeba jednak pamiętać, że mieszkania kupowane z drugiej ręki często wymagają generalnego remontu, co często generuje dość duże koszty.

Na dobrą sytuacją na rynku mieszkaniowym nie wpłynęły zaostrzenia kredytowe. Zwiększenia wymaganej kwoty wkładu własnego do 20% wartości nie zmniejszyło zainteresowania mieszkaniami. Po części wynika to zapewne z faktu, że wiele osób kupuje mieszkania bez kredytu. Nawet jeśli nie mają całej kwoty w gotówce pożyczają od rodziny lub znajomych, by nie spłacać niewygodnych odsetek.

Z kolei ci, którzy zmuszeni są do wzięcia kredytu nie mają problemu z uzbieraniem wyższej sumy do wkładu własnego. Wiąże się to z ogólnym bogaceniem się społeczeństwa. Bezrobocie jest coraz niższe, coraz więcej osób ma stałą pracę, a zarobki są coraz wyższe. Dzięki temu coraz więcej osób może sobie pozwolić na kupno mieszkania.